Wsiadłyśmy do samochodu. Przedstawiłam Liama Natalie.
- Liam, to Natalie, Natalie, to Liam!
- Jezu Liam uwielbiam Cię! - Odpowiedziała
- To ty go znasz ?! Skąd?! - Krzyknęłam
- On śpiewa w One Direction, a to mój ulubiony zespół.
- Ale jeszcze niedawno mówiłaś że twoim ulubionym zespołem jest Nirvana. Jak mogłaś mnie tak okłamać.. A ty Liam, jak mogłeś mnie oszukać i mi nic nie powiedzieć!! Wiecie co ? W tej chwili was nie nawidze.
Wyszłam z samochodu, tzrzasnęłam za sobą drzwi i wybiegłam. Czułam się oszukana, samotna. Pobiegłam prosto przed siebie.
**** Oczami Liama****
- Natalie, wiesz że oby dwoje nie powinniśmy jej oszukiwać, prawda?
- Tak masz rację, ale ja bałam się tego jak ona zareaguje na to, że ja was uwielbiam.
- Ja też powinieniem jej powiedzieć... Wiesz gdzie ona moze być?
- Tak, powinna być na przystanku i czekać na autobus do domu.
Ja i Natalie pojechaliśmy w wyznaczone miejsce. Niestety jej tam nie było. Jeździliśmy po różnych przystankach. Nigdzie jej nie było. Pomyślałem, że może ona być w parku. Pojechaliśmy tam. Powiedziałem Natalie, żeby poczekała w samochodzie, ja zobacze czy jest w parku. Pobiegłem. Zobaczyłem ją siedzącą przy fontannie, paliła i ryczała. Podeszłem do niej i powiedziałem:
- Caroline, naprawde Cię przepraszam ale...
- Liam, to Natalie, Natalie, to Liam!
- Jezu Liam uwielbiam Cię! - Odpowiedziała
- To ty go znasz ?! Skąd?! - Krzyknęłam
- On śpiewa w One Direction, a to mój ulubiony zespół.
- Ale jeszcze niedawno mówiłaś że twoim ulubionym zespołem jest Nirvana. Jak mogłaś mnie tak okłamać.. A ty Liam, jak mogłeś mnie oszukać i mi nic nie powiedzieć!! Wiecie co ? W tej chwili was nie nawidze.
Wyszłam z samochodu, tzrzasnęłam za sobą drzwi i wybiegłam. Czułam się oszukana, samotna. Pobiegłam prosto przed siebie.
**** Oczami Liama****
- Natalie, wiesz że oby dwoje nie powinniśmy jej oszukiwać, prawda?
- Tak masz rację, ale ja bałam się tego jak ona zareaguje na to, że ja was uwielbiam.
- Ja też powinieniem jej powiedzieć... Wiesz gdzie ona moze być?
- Tak, powinna być na przystanku i czekać na autobus do domu.
Ja i Natalie pojechaliśmy w wyznaczone miejsce. Niestety jej tam nie było. Jeździliśmy po różnych przystankach. Nigdzie jej nie było. Pomyślałem, że może ona być w parku. Pojechaliśmy tam. Powiedziałem Natalie, żeby poczekała w samochodzie, ja zobacze czy jest w parku. Pobiegłem. Zobaczyłem ją siedzącą przy fontannie, paliła i ryczała. Podeszłem do niej i powiedziałem:
- Caroline, naprawde Cię przepraszam ale...
- Jak mogłeś mnie tak oszukać, myslałam że jesteśmy na prawde przyjaciółmi i ty byś mi powiedział o wszystkim, a nie dowiedziałam się najważniejszego... że jesteś gwiazdą !! Natalie też mnie okłamała i powiedz mi.. jak ja mam wam wierzyć?!
- Nie dałaś mi dokończyć. Przepraszam cie ale nie chciałem abyś się dowiedziała bo nie chciałem żebyś cierpiała przez paparazzi.
Przytuliłem ją i miałem nadzieje że mi wybaczy.
- Nie dałaś mi dokończyć. Przepraszam cie ale nie chciałem abyś się dowiedziała bo nie chciałem żebyś cierpiała przez paparazzi.
Przytuliłem ją i miałem nadzieje że mi wybaczy.
**** Oczami Caroline****
Prztulił mnie i siedzieliśmy tak wtuleni przez 5 minut, gdy nagle przypomniałam sobie o Natalie.
- A gdzie jest Natalie? - Zapytałam
- Czeka w samochodzie, idziemy?
- Pójdziemy pod jednym warunkiem. Powiedz mi, gdzie teraz jedziemy!
- Jedziemy poznać reszte chłopaków ale prosze nie mów nic Natalie, bo słyszałem, że jest naszą wielką fanką.
- Obiecuje, że nic jej nie powiem.
Podeszliśmy do samochodu, on otworzył mi drzwi i pojechaliśmy do ich domu.
Prztulił mnie i siedzieliśmy tak wtuleni przez 5 minut, gdy nagle przypomniałam sobie o Natalie.
- A gdzie jest Natalie? - Zapytałam
- Czeka w samochodzie, idziemy?
- Pójdziemy pod jednym warunkiem. Powiedz mi, gdzie teraz jedziemy!
- Jedziemy poznać reszte chłopaków ale prosze nie mów nic Natalie, bo słyszałem, że jest naszą wielką fanką.
- Obiecuje, że nic jej nie powiem.
Podeszliśmy do samochodu, on otworzył mi drzwi i pojechaliśmy do ich domu.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Następny rozdział dodam jutro albo poźniej... Mam nadzieje że na razie się podoba. Komentujci prosze!! <3
witaj, czy to jest blog wikusu sudomierskiej to jest ehem ... najweksze gowno wszech czasow ... brawo brawo gratulacje ... hehehehehehehe ... Nie
OdpowiedzUsuńDziękuję, ale no cóż.. jak ten blog Ci się nie podoba to nie musisz tego czytać. Naprawde.'
OdpowiedzUsuńTen blog jest super. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :))
Usuńświetny blog
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
Usuń