Louis xD
_____________________________________
Mówisz że mnie kochasz. Codziennie zapewniasz mnie o swoich uczuciach. Tylko przy tobie czuję się bezpieczna, chociaż jesteś takim wyrośniętym dzieciakiem. Twoje zachowania są jak u dziecka, ale na prawdę jesteś dorosły. Jednak za to cię kocham. Jestem podobna. Też jestem dzieckiem w skórze dorosłego. Mamy jedną różnice. Ja nie jestem sławna, ty jesteś. I musimy się ukrywać. Modest tak mówi, tak musi być. Nikt, prócz chłopców o nas nie wie. Wszyscy myślą, że jestem waszą przyjaciółką, a jak przychodzę, wszelkie okna są zasłonięte. Ty witasz się ze mną ostatni.
Chłopcy zamykają drzwi, dopiero
wtedy się całujemy. To jest okropne Lou. Ale to wytrzymam, dla
ciebie. Dla nas. Wiem, że tobie też jest trudno. Jeszcze do tego
niecodziennie się spotykamy. Może gdybym była sławna..... Może
wtedy moglibyśmy być razem. Ale nie jestem. Czy mam ich za to
przepraszać? Czy chcę zbyt wiele? Chcę po prostu móc na
ulicy pocałować mego chłopaka. Chciałabym móc przytulić go,
spojrzeć w jego oczy, chodzić na randki. Ale nie mogę. Nie chcę
niszczyć jego kariery. To dla niego wszystko, jego marzenia. Nie
mogę mu tego odebrać. A najgorsze są tweety directioners typu:
"Eh.. fajnie jakby Lou chodził z [t.i]..." Czemu
najgorsze? Bo gdy to czytam mam ochotę napisać, że jesteśmy
razem, że go kocham itp. Ale nie mogę. Czy modest tego nie widzi?
Czy według nich chłopcy to marionetki? Nic nie warte lalki?
Chłopcy są biedni, nie wiem jak to wytrzymują. Ja już dawno bym
odjechała. No nic, postanowiłam iść do modest. Chcę z nimi
pogadać. Poprosili mnie do gabinetu, a nagle wparował tam Lou.
Menadżer 1D powiedział, że możemy się ujawnić. Lou wziął mnie
za rękę, wyszliśmy na ulicę. Każdemu reporterowi mówiliśmy, ze
jesteśmy razem. Cieszyłam się. Nie musiałam zachowywać
dystansu.Wszystko było dobrze. Nagle..... poczułam, ze ręka Lou
bardziej ściska moją. Chłopak bardziej przysuną mnie do siebie.
Uklęknął na kolano, oświadczył mi się. Ja oczywiście się
zgodziłam. Kilka miesięcy później wzięliśmy ślub. Urodziło
nam się 2 dzieci, chłopiec i dziewczynka. 1D nigdy się nie
rozpadło. Zawsze byli z directioners. A Lou zawsze był ze mną.
_________________
Za 2 komentarze next imagin :3 Przepraszam za błędy :) ~Liamowa
Fajnee. :) Proszę o next. :D
OdpowiedzUsuń