sobota, 18 maja 2013

Louis xD


_____________________________________

Mówisz że mnie kochasz. Codziennie zapewniasz mnie o swoich uczuciach. Tylko przy tobie czuję się bezpieczna, chociaż jesteś takim wyrośniętym dzieciakiem. Twoje zachowania są jak u dziecka, ale na prawdę jesteś dorosły. Jednak za to cię kocham. Jestem podobna. Też jestem dzieckiem w skórze dorosłego. Mamy jedną różnice. Ja nie jestem sławna, ty jesteś. I musimy się ukrywać. Modest tak mówi, tak musi być. Nikt, prócz chłopców o nas nie wie. Wszyscy myślą, że jestem waszą przyjaciółką, a jak przychodzę, wszelkie okna są zasłonięte. Ty witasz się ze mną ostatni.
Chłopcy zamykają drzwi, dopiero wtedy się całujemy. To jest okropne Lou. Ale to wytrzymam, dla ciebie. Dla nas. Wiem, że tobie też jest trudno. Jeszcze do tego niecodziennie się spotykamy. Może gdybym była sławna..... Może wtedy moglibyśmy być razem. Ale nie jestem.  Czy mam ich za to przepraszać? Czy chcę zbyt  wiele? Chcę po prostu móc na ulicy pocałować mego chłopaka. Chciałabym móc przytulić go, spojrzeć w jego oczy, chodzić na randki. Ale nie mogę. Nie chcę niszczyć jego kariery. To dla niego wszystko, jego marzenia. Nie mogę mu tego odebrać. A najgorsze są tweety directioners typu: "Eh.. fajnie jakby Lou chodził z [t.i]..." Czemu najgorsze? Bo gdy to czytam mam ochotę napisać, że jesteśmy razem, że go kocham itp. Ale nie mogę. Czy modest tego nie widzi? Czy według nich chłopcy to marionetki? Nic nie warte lalki?  Chłopcy są biedni, nie wiem jak to wytrzymują. Ja już dawno bym odjechała. No nic, postanowiłam iść do modest. Chcę z nimi pogadać. Poprosili mnie do gabinetu, a nagle wparował tam Lou. Menadżer 1D powiedział, że możemy się ujawnić. Lou wziął mnie za rękę, wyszliśmy na ulicę. Każdemu reporterowi mówiliśmy, ze jesteśmy razem. Cieszyłam się. Nie musiałam zachowywać dystansu.Wszystko było dobrze. Nagle..... poczułam, ze ręka Lou bardziej ściska moją. Chłopak bardziej przysuną mnie do siebie. Uklęknął  na kolano, oświadczył mi się. Ja oczywiście się zgodziłam. Kilka miesięcy później wzięliśmy ślub. Urodziło nam się 2 dzieci, chłopiec i dziewczynka. 1D nigdy się nie rozpadło. Zawsze byli z directioners. A Lou zawsze był ze mną. 
_________________
Za 2 komentarze next imagin :3 Przepraszam za błędy :) ~Liamowa

1 komentarz: