niedziela, 7 kwietnia 2013

Rozdział 24 . Komentarze poproszę !!

Stanęłam w progu i się przeraziłam. Wszędzie walała się mąka, pomidory były rozpryskane na lodówce a grzyby po przyczepiane do sufitu.
- AAAAAAAA!! - Wydarłam się a wszyscy spojrzeli na mnie i osłupieli - Przecież nie było mnie nawet nie 5 minut a... co ... jak... Co te grzyby robia na suficie ? - Zapytałam
- Oj skarbie, nie przejmuj się. - Powiedziała Harry .
- W tym momencie, nie mów do mnie skarbie. Agrh. Wracam za 5 minut a tu ma byc posprzątane. - Rozkazałam. Odwróciłam się na pięcie i nie zdążyłam zrobić kroku bo Harry złapał mnie za nadgarstek, obrócił w swoją stronę i sypnął maka w twarz.
- Tak chcesz grać?? To proszę.  - Wyśliznęłam się mu , wzięłam w garść mąkę i sypnęłam mu w twarz. - O! I od razu piękniej wyglądasz . - Wszyscy zaczęli się śmiać.
- Dzięki wiesz. - Powiedział obrażony.
- Ej a jak te pieczarki się znalazły na suficie ? - Wskazałam na jedną z 6
- Aaaa.. tak jakos. Nawet nie wiem. - Powiedział Niall.
- Dobra. Sprzątamy. - Zarządziła Natalie.
- Caroline, gdzie masz jakieś ścierki??
- W szafce pod zlewem. Ja zaraz wrócę. Muszę gdzieś zadzwonić. A wy w tym czasie posprzątajcie.
- Tak jest proszę pani. - Powiedział Zayn. Udałam się Na balkon w dużym pokoju, żeby zadzwonić.

/ Rozmowa /

- Halo ?
- No hej tato. Kiedy będziesz ?
- Hej córcia. Będę za jakąś godzinkę, maksymalnie półtorej. Już z mamą więc fajnie by było, jak by już wszystko było przygotowane.
- Właśnie zabieramy się do roboty.
- Zabieramy ? Kto tam jeszcze jest ?
- Ja , Harry, Niall, Zayn i Natalie.
- Kto to Niall i Zyn ?? Bo resztę kojarzę.
- Niall to ten taki blondynek, wiecznie głodny.
- Aha, a ten Zayn ?
- To ten mulat.
- Aha okej. Tylko proszę aby wszystko było gotowe. Muszę się przygotować.
- Do czego ?
- Bo ja mam zamiar oświadczyć się mamie. Dzisiaj. Po raz kolejny.
- Naprawdę ?! To świetnie, ja tez mam dla was dobrą wiadomość, ale narazie wie tylko Harry i nikt inny się nie dowie. Dowiecie się dopiero wieczorem a więc nawet nie pytaj co to.
- Ohh, ale ani słowa nikomu, dobrzee ?
- Doobrze.
- Słowo córeczki ?
- Słowo córeczki.
- Widzimy się niedługo. Pa.
- Pa.

/ Koniec rozmowy. /

O Jezu... mój tata chce się oświadczyć !! Po raz drugi. Oni na prawdę muszą się kochać. Jeej. Wróciłam do kuchni i to co zobaczyłam, przeliczyło moje oczekiwania. Wszystko lśniło.
- Jezzzu !! Jak w y to zrobiliście ??
- No cóż, rączki Harrego i żałądek Niall ' a potrafi bardzo duzo zdziałać. - Zaśmiał się Zayn.
- Dobra. A więc tak. Mamy godzinę, żeby wszystko naszykować. Niall i Natalie idą naszykować duzy pokój, zeby jakos wyglądał. Robicie szwedzki stół i ogólnie ogarnijcie tam. Zayn idzesz odkurzyć i wypucować wszystkie podłogi w domu. Jak to zrobisz, pomożesz mi i Harremu w przygotowywaniu potraw. Tak ?
- No okej. - Powiedzieli wszyscy i zaczęli robić swoje.
- Harry. Wyciągaj wszystko co potrzebne do pizzy. tam masz książkę kucharską i zacznij robic ciasto. Ja w tym czasie przygotuje biszkopt.
- Dam radę ?
- Dasz. To proste. - Zakończyłam i zabrałam się za robotę.

                                         *** 30 minut później ***

- Okej. Ciasto drożdżowe rośnie, ciasto w pełni zrobione. Zabieramy się za przekąski. - Mówiłam. - ZAYN!! JAK CI IDZIE ??! - Wydarłam się.
- Już kończę. - Powiedział.
- Okej. - Powiedziałam i zaczęłam robić przekąski. Mianowicie szaszłyki.
-Harry, chodz, będziesz nakładał.
- Ale co ?
- W takiej kolejności : papryka, cebula, mięso, ogórek, papryka ogórek. Dobrze ?
- Okej. - Zabrał się do roboty. Poszłam sprawdzić, co się dzieję w dużym pokoju. Weszłam i szczena mi opadła.
- Woow! Jak tu ślicznie. - Wszystko wyglądało przepięknie. Stół był udekorowany kremowym materiałem i przyczepione miał czerwone kokardki. Wszędzie było czysto,a na górze, przy suficie wisiał napis " Witaj w domu Joanne! " - Jezu dziękuje wam. - Podbiegłam do tej dwójki i mocno ich przytuliłam.
- Nie ma za czo. - Powiedziała Natalie.
- O jezu, jaka skromna. - Odezwałam się. - To co wy skoro skończyliście swoją robotę to idźcie juz i widzimy  się za godzinkę.
- Okej, dzięki. - Ucałowałam ich i wyszli. Wróciłam do kuchni.
- Skarbie , jak ci idzie ?
- A no tak nie najgorzej.
- No to juz mogę wam pomóc. - Powiedział Zayn.
- No ok. Chodź tu i rozwałkuj ciasto.
- Iiii.. koniec. - Powiedział Harry.
- To chodz, pomożesz nam dekorować pizze. - Powiedziałam. Szybko się uwinelismy i skończylismy ją. Wstawiliśmy do piekarnika.
- Dziękuję chłopcy. Idźcie do domu się ogarnąć i widzimy się niedługo.- Powiedziałam, ucałowałam Zayna w policzek, Harrego w usta i wygoniłam ich z domu. To idziemy się ogarnąć. - Pomyślałam. Umyłam się , ułożyłam włosy i wybrałam ciuchy postanowiłam, że ubiorę to. Przejrzałam się w lustrze i zeszłam na dół. Wszystko poukładałam na miejsca i uslyszłam pukanie do drzwi, podeszłam do nich i otworzyłam. 
Przed nimi stałe całe One Direction z Natalie, Danielle, El i Perrie. Ta ostatnia wyglądała na smutna. Za nimi wszystkim stała ciocia Alex z wujkiem Taylorem i ich mała zgraja 4 dzieci oraz babcia z dziadkiem.
- Chodźcie wszyscy do środka.- Powiedziałam.
- Jej, skarbie po raz kolejny mnie zaskakujesz swoim wyglądem. - Powiedział Harry , przytulił mnie i ucałował w policzek.
- Hej ciocia!! - Krzyknęła cała czwórka czyli najstarsza 6 letnia Anne, później Bliźniaki Max i Michael którzy maja po 4 i pół roku i najmniejsza 3 letnia Gloria.
- Cześć dzieciaczki! Co tam u was ? Jak się czujecie ??
- A baldzo Dobrze. - Powiedziała Anne.
- Ciocia a co to jest za pan któly obok ciebie stoi ? - Zapytał Max.
-  To jest wujek Harry. Idźcie i przywitajcie się z wujkiem. - Powiedziałam i wszyscy rzucili się na Hazzę.
- Wujek Haly ! - Krzyknęli.
- Cześć Caroline. - Powiedział wujek Taylor i przytulił mnie. - Dawno się nie widzieliśmy. - Dodała ciocia.
- Wchodźcie do pokoju. Tam jest wszystko przygotowane.
- Dziękujemy.
- Hej babcia, hej dziadek! Jak samo poczucie?
- Hej wnusiu a bardzo dobrze. - Powiedzieli a ja zaprosiłam ich do salonu.Podeszłam do każdej z dziewczyn i przywitałam całusem, a każdego z chłopaków przytuliłam.
- Chodźcie , bo mama z tata zaraz przyjadą.- Powiedziałam i zaprosiłam ich do salonu.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------

JEST!! JUŻ JUTRO POSTARAM SIĘ DODAĆ NASTĘPNY. KOMENTUJCIE, PROOSZĘĘ !!<33 

2 komentarze: